fbpx
was successfully added to your cart.

W dermatologii i alergologii atopowe zapalenie skóry (AZS) określane jest jako przewlekła dermatoza (zapalna) przebiegająca z okresami zaostrzeń i remisji.[1] Jest postrzegana jako przypadłość, którą zalicza się do chorób posiadających uwarunkowania genetyczne, polegające na nieprawidłowej reakcji immunologicznej (nadmierna reaktywność komórek Langerhansa, związana z nieprawidłową odpowiedzią odpornościową na małe dawki antygenów, w wyniku której dochodzi do nadmiernego wytwarzania przeciwciał IgE). AZS u dzieci jest kojarzone z chorobami dróg oddechowych, takimi jak katar sienny czy astma.

Standardowe metody leczenia mogą polegać na podaży środków immunomodulujących (cyrkosporyna A, pimekrolimus). Można też podejmować próby odczulania. Środki przeciwhistaminowe oraz kortykosteroidy również znalazły zastosowanie w leczeniu AZS a w przypadku nietolerancji, nadwrażliwości czy też alergii leczenie polega na eliminacji alergenów z otoczenia lub pokarmów chorego.

AZS ma charakter przewlekły i nawrotowy, dlatego też podstawowym celem leczenia jest wyeliminowanie przyczyn(y) choroby.

NIESZCZELNE JELITO

Układ pokarmowy odpowiada nie tylko za trawienie i wchłanianie substancji odżywczych z pożywienia oraz za wydalanie zbędnych substancji. Przede wszystkim jest największym organem w układzie odpornościowym. Jeśli zatem ten układ szwankuje, czego możemy być pewni w momencie, gdy występuje jakakolwiek choroba przewlekła o podłożu autoagresji (Hashimoto, RZS, SM, AZS, autyzm, colitis ulcerosa, etc.), choroba nowotworowa czy nawracające infekcje bakteryjne, wirusowe bądź pasożytnicze, na pierwszym miejscu pojawiają się jelita.

Ten wewnętrzny świat składa się z bakterii komensalnych, które wspomagają procesy trawienne, wytwarzają witaminy, stymulują aktywność wyściółki jelitowej i nie wpuszczają wrogich organizmów. Gdy dochodzi do uszkodzenia nabłonka, wówczas zachwiana jest homeostaza i zaczynają się procesy chorobowe. Kolonie bakterii, które zasiedlają nasze jelita zmieniają się w zależności od prowadzonego przez nas trybu życia, spożywanych pokarmów i kontaktów z lekami, szczególnie antybiotykami.

Każda dolegliwość swój początek ma w jelitach. Dysbioza mikroflory doprowadza pacjentów do takich schorzeń, jak: migreny, alergie, trądzik, wysypki, choroby układu odpornościowego, zaburzenia hormonalne, infekcje grzybicze, z chorobami układu krwionośnego włącznie. Zespół nieszczelnego jelita jest dzisiaj głównym filarem medycyny funkcjonalnej, której głównym celem jest wyleczenie pacjenta a nie choroby. To jeden z bardziej kontrowersyjnych i jednocześnie bardzo ważnych stanów chorobowych do wyleczenia, gdyż stanowi praprzyczynę wszelkich chorób układowych.

By mogło dojść do uszkodzenia wyściółki jelit, musi zostać spełnionych szereg czynników. Bardzo ważną rolę odgrywa dieta, która dzisiaj obfituje w produkty oczyszczone, cukier i tłuszcze trans, dzięki czemu jest ona jednocześnie uboga w wartości odżywcze, witaminy, minerały i pierwiastki śladowe. Nadużywanie antybiotyków i niesteroidowych leków przeciwzapalnych to kolejne zagrożenie dla naszego świata wewnętrznego. Do tego śmiało możemy dorzucić coraz częstsze stosowanie inhibitorów, czyli blokerów, np. pompy protonowej, które ograniczają produkcję kwasu żołądkowego, zanieczyszczenia środowiska, przewlekłe infekcje bakteryjne, wirusowe a także pasożytnicze oraz stres, również w formie przewlekłej, i ukazuje nam się ogromny wachlarz czynników, które stanowią realne zagrożenie dla naszej…skóry.

AZS jest objawem dysfunkcji układu odpornościowego. Jest informacją, że bezpieczeństwo organizmu jest zagrożone a głównym agresorem okazuje się sam strażnik porządku. W odpowiedzi na kontakt z alergenem (jedzeniem, pyłkiem, substancją chemiczną, lekiem, bakterią czy wirusem), układ odpornościowy produkuje przeciwciała do walki z nim, które to kierują swój atak również na komórki skóry z wielu przyczyn. Sytuacji tego typu można uniknąć dbając o szczelność jelit, oczyszczając układ pokarmowy i wspierając jednocześnie układ odpornościowy.

ODŻYWIANIE

Jest podstawową formą wsparcia organizmu w leczeniu każdej choroby, w dodatku dostępną dla każdego! W przypadku AZS wybieramy produkty spożywcze i suplementy, które wpływają na stan skóry i przede wszystkim jelit.

Dieta charakteryzuje się dużą podażą świeżych warzyw w postaci soków, koktajli czy sałatek. Dzięki nim dożywiamy nasze komórki i dostarczamy mitochondriom konkretnych substancji odżywczych i minerałów. Pamiętajmy o dobrym nawodnieniu organizmu, czyli żywej wodzie nasyconej minerałami w ilości 0,03 litra na 1 kg masy ciała. Przede wszystkim musimy pamiętać o oczyszczaniu organizmu. Każda reakcja zapalna wiąże się z przeciążeniem systemu, który z jakiś powodów nie działa prawidłowo. Znaczną rolę odgrywają w tym przypadku azjatyckie przyprawy i zioła. Dania obfitujące w kurkuminę, imbir czy goździki mają działanie przeciwbakteryjne i detoksykacyjne.

Żywienie kliniczne osób cierpiących na AZS przede wszystkim polega na unikaniu potencjalnych alergenów czyli substancji, które wywołują stan zapalny lub nasilają go. Oprócz testów alergicznych samoświadomość może okazać się tym, dzięki czemu zaczniemy wspierać własny organizm w procesie zdrowienia.

Z punktu widzenia układu odpornościowego (jelita) problematyczne okazują się warzywa strączkowe (groch, fasola, bób) warzywa psiankowe (pomidor, biały ziemniak, bakłażan, papryka), cukier i wszelkie substancje słodzące, gluten i lektyny zbożowe, nabiał i  produkty mleczne, żywność GMO (kukurydza i soja) oraz nasiona i orzechy. Produktem spornym bywają jajka, gdyż nie ma reguły na ich eliminację. U jednych osób są silnym alergenem, inne z kolei nie odczuwają żadnych dolegliwości po ich spożyciu.

Obok warzyw umieszczam owoce, szczególnie te o małej zawartości fruktozy (jagody, porzeczki, jeżyny, borówki) a dużej ilości antyoksydantów, mięso od zwierząt karmionych trawą, ryby odławiane na pełnym morzu oraz zdrowe tłuszcze omega 3. Warto abyśmy zwracali uwagę na jakość pożywienia. Musimy wiedzieć, że masowo produkowana żywność jest uboższa w wartości odżywcze, witaminy i minerały, których potrzebujemy w dużych ilościach, kiedy powracamy do zdrowia.

SUPLEMENTY

Stanowią dzisiaj bardzo ważny aspekt naszego życia. Raport sporządzony przez Amerykański Ośrodek Kontroli Zatruć wskazuje, że przyjmowanie suplementów nie przyczyniło się do ani jednej śmierci w okresie dwudziestu siedmiu lat, czyli od czasu, kiedy tego rodzaju statystyki zaczęły być dostępne[2]. Mimo wszystko boimy się ich i dewaluujemy ich zasadność na korzyść leków farmaceutycznych co jest istnym kuriozum.

Najbardziej przekonujące dane w przypadku zapobiegania AZS i ograniczania jego dotkliwości dotyczą suplementacji probiotykami u matek i niemowląt. Zaobserwowano skuteczność Lactobacillus rhamnosus GG w długofalowym zapobieganiu rozwojowi AZS. W przypadku postępu choroby, w pierwszej kolejności uszczelniamy jelita m.in. aminokwasem o nazwie L-glutamina oraz berberyną. Następnie włączamy produkty probiotyczne, jak: kombucha, kefir, kimchi czy też nasze polskie kiszonki – ogórki i kapusta. Do tego wzbogacamy dietę o kwasy tłuszczowe, szczególnie GLA (kwas gamma – linolenowy), który interesująco rokuje, jeśli chodzi o zmniejszenie nasilenia AZS. Zaobserwowano wpływ połączenia prebiotyków i oleju z pestek czarnej porzeczki z kwasami GLA i omega3 na ograniczenie rozwoju AZS.

ZIOŁA

Bywają niezastąpione w procesach naprawczych. Te magiczne rośliny o właściwościach leczniczych zeszły na dalszy plan w dzisiejszym świecie. Całkiem niesłusznie, gdyż ich moc uzdrawiania znana jest nam od wieków.

W przypadku problemów skórnych o charakterze przewlekłym można stosować je zarówno wewnętrznie jak i zewnętrznie. Do najbardziej pospolitych należy wiesiołek i z niego olej. Analogicznie sprawa wygląda z malinami, które w postaci oleju lub octu także przynoszą ukojenie. Następnie prawoślaz, glistnik, korzeń lukrecji, jagody bzu czarnego, rokitnik i łopian mogą być stosowane jako herbatki oraz napary. Warto rozważyć również okłady. Przy zaostrzeniu dolegliwości dobrze jest wzmocnić swoje działania dla większych i szybszych korzyści.